Wiara w szatana
Chcemy za wszelką cenę wierzyć w to, że jest tylko Bóg i my. Nie wierzymy w istnienie szatana. Mówimy, że tyle jest zła na świecie, więc po co jeszcze nam szatan. Ale on w nas wierzy, on z każdym tego typu słowem staje się silniejszy. Kiedy zapominamy, wypieramy problem, on nie znika. Stajemy się przy tym jak Dzieci., które zasłaniając ręką oczy udają, że nikt ich nie widzi. Zapominamy o podstawowej rzeczy, że szatan jest aniołem stworzonym przez Boga, że on był przed nami, że Pismo Święte od początku mówi, ostrzega i walczy z nim. Brak wiary w niego zaprzecza naszej wierze. Bo wiara musi składać się ze wszystkich czynników, składników. Boga, Aniołów, również tych upadłych i człowieka. Bez wiary pełnej nie jesteśmy w stanie zrozumieć Boga, Jezusa Chrystusa i naszego Zbawienia. To szatan zniszczył nasze relacje z Bogiem, to z nim przyszło się zmierzyć Jezusowi w Ogrodzie Oliwnym. Nie możemy odsunąć go od wiary, wymazać go z pamięci, nie wierzyć w coś co istnieje i istniało przed nami.